sobota, 18 marca 2017

Book Haul #13


Cześć kochani!!!
Witam was w pierwszym poście na tym blogu po kolejnej długiej przerwie. Dziś pokarzę wam, co udało mi się kupić w ciągu ostatnich tygodni. Nie jest tego dużo, ale są to książki, które chciałabym wam pokazać, więc jeżeli jesteście ciekawi to zapraszam...



Pierwszą z nich jest "Hygge. Klucz do szczęścia". Jak dobrze wiecie (lub nie) mam na swojej półce również "Hygge. Duńska sztuka szczęścia". Kupiłam je obie ponieważ chciałabym zrobić dla was porównanie obu tych pozycji. Wiem, że w blogosferze jest już mnóstwo takich postów, ale ja i tak chcę go zrobić, ponieważ  ile osób tyle odmiennych zdań i opinii.


Tę cudowną książkę kupiła mi moja kochana siostra. Bardzo długo czekałam na wznowienie lub dodruk podręczników Hogwardzkich i wreszcie się doczekałam. Mam nadzieję, że niedługo uda mi się dorwać pozostałe dwa oraz książkę "Oryginalny Scenariusz. Fantastyczne Zwierzęta i jak je znaleźć".



Kolejne dwie pozycje, które tu widzicie należą do serii książek potocznie przeze mnie nazywanych "biedronkowe łupy". Zawsze gdy widzę promocję na książki w tym sklepie to wiem, że coś kupię. Jeszcze nigdy nie udało mi się przejść obok nich obojętnie.

I to by było na tyle. Dajcie znać, co wam udało się kupić w ostatnim czasie, a tymczasem do następnego razu.

8 komentarzy:

  1. Na razie nie kupuję książek, bo chcę w końcu wyczytywać swoje domowe egzemplarze, a także korzystać z biblioteki. A Tobie życzę miłej lektury! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja powoli staram się w miarę systematycznie czytać to co mam w domu, ale nie powstrzymuje mnie to przed kupieniem czegoś nowego, a powinno...
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Świetne tytuły! Ahh, ten scenariusz "Fantastyczne Zwierzęta i jak je odnaleźć" kusi mnie niesamowicie. Nie mówiąc już o okładce - niby prosta, ale ma w sobie to coś ;)
    Pozdrawiam
    Moment Of Dreams ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Może uda mi się wkrótce go zakupić.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. "To, co najważniejsze" to nie było nic specjalnego i wyróżniającego się, ale przyjemnie się czytało - taka lekka powieść z gatunku komedii romantycznych :)
    Reszty książek nie znam i raczej nie zamierzam czytać, ale Tobie oczywiście życzę przyjemnej lektury :)
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocham takie książki w szczególności latem, dlatego ta pozycja sobie trochę poczeka. Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Ja ostatnio staram się nie kupować nowych książek, jednak ostatnio nie mogłam się powstrzymać i zakupiłam nowego Cobena :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na niego poluję, ale nie umiem nigdzie znaleźć dobrej okazji.
      Pozdrawiam

      Usuń

Jeżeli przeczytałeś/aś mój post to proszę, zostaw komentarz.
Wasze komentarze motywują do regularnego pisania postów.
Staram się odpisywać na każdy komentarz, a jeżeli prowadzisz bloga to zostaw link do niego, a na pewno zajrzę do ciebie, zostawię komentarz, a może nawet zaobserwuję. ;)