niedziela, 30 października 2016

20 Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie


Cześć kochani!!!
Dziś przychodzę do was z postem podsumowującym mój dwudniowy wyjazd na 20 Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie. Jeżeli ciekawi was zatem, co udało mi się kupić oraz jak w ogóle oceniam tegoroczne targi to zapraszam do dalszej części posta.


Zacznijmy od tego, co udało mi się kupić...





Moje przemyślenia...
Tegoroczne targi oceniam na 6/10. Atmosfera była świetna, spotkałam masę wspaniałych ludzi m.in. Weronikę z WerciaCzyta, z którą udało mi się zamienić kilka słów. Miałam okazję poznać kilkoro z was oraz miło spędziłam czas w piątek z moją przyjaciółką Kingą z bloga OhMyBook, a w sobotę mogłam podzielić się magią czytania z moją wspaniałą siostrą Hanią. Pod tym względem targi uważam za naprawdę udane. Jedyne, co mi się nie podobało to przede wszystkim organizacja oraz tłumy, które przybyły na targi, a w szczególności w sobotę. Bywały wtedy momenty, że cała alejka między jednym a drugim stoiskiem była kompletnie zablokowana, ponieważ nie dało się w ogóle przejść. To właśnie zaniżyło moją ocenę tegorocznych targów książki.

A wy byliście w tym roku na targach? Kupiliście coś? Dajcie znać w komentarzach, a tymczasem do następnego razu.

32 komentarze:

  1. Szkoda, że organizacja nie była zbyt porządna... Za to upolowałaś same cudeńka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne zakładki (szczególnie te pióra) i książki.
    Ja niestety mam bardzo daleko do Krakowa więc mnie nie było. Może kiedyś się uda.
    Pozdrawiam :)
    http://life-ishappiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że kiedyś będziesz miała okazję odwiedzić tę międzynarodową imprezę.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Ja byłam w Warszawie na Targach. Teraz najbardziej mnie interesowało, czy przy stoisku Novae Res była moja książka ;//.
    Byłaś może tam?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam, ale niestety nie widziałam. Mam nadzieję, że będę miała niedługo okazję przeczytać twoją książkę ;)
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Oki, dziękuję za odpowiedź. w sumie szkoda ;/
      a ja mam nadzieję, że się nie rozczarujesz :)

      Usuń
    3. Nie ma za co. Jestem niemal pewna, że będę zadowolona ;)
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Niestety muszę się z Tobą zgodzić, że organizatorzy powinni jakoś inaczej rozwiązać sprawę kumulacji celebrytów... przejść się nie da...
    Poza tym było super! Kupiłaś cudeńka - znam obie książki Tarryn Fisher i Skazanych na ból - wszystkie 3 polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za podzielenie się opinią. Jest ona dla mnie naprawdę pomocna.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Nie ma sprawy :) Zapraszam do siebie na recenzje tychże (i nie tylko) książek :)

      Usuń
  5. Byłam i także nie podobały mi się bardzo te tłumy, ale na to wyjścia chyba nie ma...
    Zazdroszczę tyle cudownych historii!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem mogliby wprowadzić jakieś ograniczenie, albo rozszerzyć targi na cały tydzień.
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Jeszcze nigdy nie udało mi się pojechać na Targi Książek :( Ale mam nadzieję, że kiedyś się tam zjawię.
    Wspaniałe książeczki upolowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz kiedyś pojechać!!! Impreza sama w sobie jest cudowna, a ludzie, których możesz tam spotkać sprawiają, że całe targi są jeszcze bardziej magiczne.
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Za rok chyba się skuszę i pojadę... Nawyżej strace mnóstwo pieniędzy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biorąc pod uwagę atmosferę i ludzi te wydane pieniądze tracą znaczenie.
      Pozdrawiam

      Usuń
  8. Potwierdzamy, były problemy z przejściem z powodu tłumów - tu jednak organizatorzy muszą trochę to dopracować. A to nasza relacja z tegorocznych targów okiem siedmioletniej wielbicielki książek: http://www.zabawyzarchimedesem.pl/przygody-z-ksiazka-4/miedzynarodowe-targi-ksiazki-w-krakowie/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za podzielenie się linkiem. Z przyjemnością zajrzę.
      Pozdrawiam

      Usuń
  9. Mi nigdy nie jest po drodze na takie targi :/
    zakupiłaś same perełki! Właśnie czytam Silver i jest świetny :)
    Podstawiam!
    http://fanofbooks7.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo chciałam pojechać, ale choroba mnie rozłozyła ;/ świetne łupy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie udało się pokonać chorobę i pojechałam. Na pewno uda ci się dotrzeć w przyszłym roku. Mam również nadzieję, że już czujesz się lepiej, a jeżeli nie to życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
      Pozdrawiam

      Usuń
  11. Cieszę się że udało się nam zobaczyć. Targi jak dla mnie były świetne, ale zdecydowanie za dużo ludzi. :-)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również cieszę się, że wreszcie udało nam się spotkać. Może w przyszłym roku coś na to poradzą.
      Pozdrawiam

      Usuń
  12. Wszędzie widzę te same minusy. Ale i tak zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to naprawdę było uciążliwe.
      Pozdrawiam

      Usuń
  13. Jak ja lubię Twoje zdjęcia :) Miłego czytania!
    Ja między innymi dlatego unikam tego Krakowa... Wolę wybrać się do Katowic gdzie jest o wiele spokojniej :)

    Pozdrawiam, Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Ja jeszcze w Katowicach nie byłam, ale mam nadzieję, że uda mi się w przyszłym roku wybrać.
      Pozdrawiam

      Usuń
  14. Cieszę się, że udało nam się wreszcie spotkać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również. Jeszcze raz wszystkiego naj kochana.
      Pozdrawiam

      Usuń

Jeżeli przeczytałeś/aś mój post to proszę, zostaw komentarz.
Wasze komentarze motywują do regularnego pisania postów.
Staram się odpisywać na każdy komentarz, a jeżeli prowadzisz bloga to zostaw link do niego, a na pewno zajrzę do ciebie, zostawię komentarz, a może nawet zaobserwuję. ;)