poniedziałek, 11 lipca 2016

Bookathon Wrap-Up


Cześć kochani!!!
Dziś przyszła pora na małe podsumowanie tego, co udało mi się przeczytać podczas Bookathonu. Od razu was ostrzegam, że szału nie ma, ale biorąc pod uwagę ile ważnych rzeczy miałam do zrobienia w tym tygodniu to i tak jestem zadowolona, że udało mi się chociaż tyle przeczytać. Jeżeli jesteście ciekawi jak mi poszło to zapraszam do dalszej części posta.




Z pośród 7 poniższych wyzwań udało mi się ukończyć 3 z nich w całości i dwa w połowie.

1. Wakacje z duchami. - w połowie
2. Dokończenie lub rozpoczęcie serii.
3. Autor o Twoim imieniu lub inicjałach. - w połowie
4. Lato z kryminałem.
5. Książka z Twoim zawodem.
6. Wakacyjna miłość.
7. Przeczytaj 1500 stron.

W całości udało mi się przeczytać tylko 'Piękną Katastrofę', którą podpisałam pod wyzwanie nr 2,5 i 6. Następnie udało mi się przeczytać 'Króla Króków' do połowy. Dzięki temu w połowie zaliczyłam wyzwanie nr 1 i 3. Zaczęłam również 'Ostatnią Spowiedź' , ale przeczytałam tylko 80 stron, więc połączyłam tę książkę z wyzwaniem nr 2 i 5.

I to by było na tyle. Dajce znać w komentarzach jak wam poszło podczas tej edycji Bookathonu. Tymczasem do następnego razu.

6 komentarzy:

  1. Nie brałam udziału w tej akcji, ale uśmiecham się widząc takie podsumowania. Poszło ci słabo? Przestań, siedemdziesiąt procent Polaków nie czyta tyle w ciągu roku także nie ma nad czym ubolewać. Ja w tej edycji nie brałam udziału (jestem jakimś grymaśnym dzieckiem i nie pasowały mi kategorie), ale nie wykluczam, że kiedyś przyłączę się do zabawy.

    Pozdrawiam Wielopasja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa. Mam nadzieję, że w następnej edycji uda ci się wziąć udział.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Powiem szczerze, że sporo masz tych wyzwań.
    pozdrawiam x

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem i tak dobrze ci poszło. Gratuluję ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli przeczytałeś/aś mój post to proszę, zostaw komentarz.
Wasze komentarze motywują do regularnego pisania postów.
Staram się odpisywać na każdy komentarz, a jeżeli prowadzisz bloga to zostaw link do niego, a na pewno zajrzę do ciebie, zostawię komentarz, a może nawet zaobserwuję. ;)