wtorek, 14 czerwca 2016

Trochę o tym, dlaczego mnie nie było...


Cześć kochani!!!
Jak pewnie mogliście zauważyć ostatnio, tj. w maju i na początku czerwca praktycznie w ogóle nie byłam aktywna zarówno na blogu jak i na moich mediach społecznościowych. W tym poście dowiecie się dlaczego i przedstawię kilka spraw organizacyjnych pod koniec posta. Jeżeli was to ciekawi to zapraszam do dalszej części posta, a jeżeli nie to do następnego razu. ;)


Moje Zniknięcie...
Spowodowane to było m.in. dużym nawałem nauki w maju oraz moim wyjazdem do Anglii na 12 dni w czerwcu. Maj okazał się bardzo pracowitym miesiącem, a wcale się na to nie zapowiadał.  Ale przecież nauczyciele sobie dopiero w maju przypominają, że uczniowie muszą zdobywać jakieś oceny, aby móc im oddać w czerwcu świadectwo. Maj to był miesiąc nauki i czytania lektur, ale porzućmy ten temat. Odnośnie mojego wyjazdu. Myślałam, że będę tam miała dostęp do internetu, ale okazało się, że przemiła starsza pani, u której mieszkałam nie posiada go. Więc o ile mogłam wstawić zdjęcie na Instagramie czy udstępnić snapy na Snapchacie to niestety internet, który chodził przy szkole (do której chodziłam na zajęcia) był zbyt obładowany, ponieważ w przerwie, gdy chciałam dodać posta wszyscy z niego korzystali. Po dwóch dniach nieustannych prób się poddałam i postanowiłam sobie zrobić mały odwyk od Internetu. Zamiast tracić czas na przeglądanie Facebooka i Instagrama postanowiłam przeżyć tę wycieczkę całą sobą, aby mieć co wspominać. Na temat całego wyjazdu jeszcze będzie osobny post, gdzie zamieszczę również zdjęcia, ale na temat mojego zniknięcia to już wszystko.

Sprawy Organizacyjne...
Jako, że idą wakacje, a za nie całe dwa tygodnie kończy się rok szkolny posty będą się pojawiały zdecydowanie częściej. W mojej szkole w ten piątek muszą już nam wystawić oceny, więc jeszcze trzy dni nauki mnie czekają, a potem już wolne. Mam plan, aby w wakacje posty pojawiały się 3-4 razy w tygodniu i oczywiście planuję zacząć prowadzić kanał na yt. Przez te dwa ostatnie tygodnie roku szkolnego posty będą się pojawiały (mam taką nadzieję) codziennie. Mam sporo zaległości m.in. w dodawaniu recenzji, więc mam nadzieję, że będziecie się cieszyć z tego, że codziennie będziecie mogli coś u mnie na blogu przeczytać. I to by było w sumie tyle. Jeżeli macie jakieś pytania albo sugestie dotyczące tematyki postów, które chcielibyście u mnie zobaczyć to piszcie w komentarzach.

A tymczasem to już wszystko. Dajcie znać w komentarzach, co u was słychać i do następnego razu.




8 komentarzy:

  1. Jestem tu nowa, (u zostaje tu na dłużej, obserwuje ^^) ale fajnie ze wróciłaś :D
    U mnie tak samo, ale wystawienie do dzisiaj, wiec jutro juz luzy ;) ja na wakacje moze pojadę do Anglii ^^
    Pozdrawiam!
    http://fanofbooks7.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że postanowiłaś zostać ze mną na dłużej i dziękuję. Ja jeszcze się trochę pomęczę, ale nie mam już wiele do zrobienia. Ja Anglię polecam teraz każdemu. Tak jak wcześniej bardzo lubiłam ten kraj i jego kulturę tak teraz jestem po prostu zakochana. Tam mogłabym mieszkać.
      Pozdrawiam
      P.S. Bardzo chętnie zajrzę na twojego bloga

      Usuń
  2. Bardzo się cieszę, że wróciłaś. Już nie mogę się doczekać, aż opowiesz o swojej wycieczce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie długo obiecuję. A może nawet będzie mała niespodzianka? Kto wie, kto wie...

      Usuń
  3. Na bloga trafiam po raz pierwszy, ale na pewno będę zaglądać ;)
    http://reading-mylove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo miłe. Dziękuję i pozdrawiam.

      Usuń
  4. U mnie praca i praca, mniej czasu na czytanie, a do tego wszystkie teraz doszła choroba :(

    Pozdrawiam,
    czytaninka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuuu...przykro mi. Mam nadzieję, że będzie coraz lepiej.
      Pozdrawiam

      Usuń

Jeżeli przeczytałeś/aś mój post to proszę, zostaw komentarz.
Wasze komentarze motywują do regularnego pisania postów.
Staram się odpisywać na każdy komentarz, a jeżeli prowadzisz bloga to zostaw link do niego, a na pewno zajrzę do ciebie, zostawię komentarz, a może nawet zaobserwuję. ;)