wtorek, 1 marca 2016

February Wrap-Up


Cześć kochani!!!
Jako, że Luty dobiegł już końca przyszła pora na podsumowanie tego, co udało bądź nie udało mi się przeczytać. Muszę przyznać, że czas leci nieubłaganie. Niedawno były Walentynki, a tutaj już pierwszy dzień Marca. To jest przerażające jak czas szybko leci. Tym krótkim wstępem zapraszam was na Lutowy Wrap-Up.


W Lutym udało mi się przeczytać 3 książki w całości oraz rozpocząć następną:
  • Amber
  • Nick & Norah. Playlista dla dwojga.
  • Anna i pocałunek w Paryżu
  • Powrót to Darningham Hall
Niestety moje założenie, że w ferie będę czytać więcej książek spaliło na panewce. Niestety z książek, które założyłam sobie do przeczytania przeczytałam 1. Tak wiem wstyd. A 3,5 książki w miesiącu, w którym miałam 2 tygodnie wolnego  to już nawet nie mówię. Ale muszę wam powiedzieć, że ja nie czytam na wyścigi tylko dla siebie i pomimo tego jak bardzo byłam zapracowana w Lutym to jestem dumna, że przeczytałam przynajmniej te 3,5 książki. Recenzje tych książek oraz 2 książek, które przeczytałam w Styczniu pojawią się na pewno w Marcu. Ale w Lutym opublikowałam kolejną PRZEDPREMIEROWĄ recenzję książki, którą otrzymałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Feeria Young. Była to książka "Ja, ty, my - książka wspólnych zapisków". Pojawiły się dwa posty z cyklu Ulubieńcy oraz jeden post z serii MonicasMovies.

I to by było na tyle. Dajcie znać, co wam udało się przeczytać. A tymczasem do następnego razu. ;)


18 komentarzy:

  1. Gratuluję wyniku!
    Ja w sumie jestem zadowolona z lutego :D
    Buziaki,
    SilverMoon z bloga Books obsession <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ja również jestem zadowolona.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Ciekawa jestem twojej opinii na temat książki "Nich&Norah. Playlista dla dwojga". Czytałam już jedną wspólną książkę dwójki tych autorów. Jednak nie podobała mi się i nie mam jakiś wygórowanych opinii.

    Pozdrawiam, Maniaczka książek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To było pierwsze moje spotkanie z tym duetem i muszę przyznać, że bardzo mi się podobało. Ale więcej w recenzji już niedługo.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Gratulacje! Wiadomo, nie czytamy na wyścigi!
    I jedna mała uwaga... Nazwy miesięcy pisze się z małej litery. Wiem, że to lekka przesada, ale chyba jestem taka przewrażliwiona przez panią od polskiego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha...Mam tak samo. (Human rządzi), ale ja piszę je z dużej aby uwidocznić nazwę posta. Wiem, że jest to błąd i dziękuję ci, że zwróciłaś mi na to uwagę. Jeżeli aż tak bardzo rzuca się to w oczy to to zmienię, ale to ty musisz mi o tym powiedzieć.
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Też miałam ten problem, że w ferie strasznie się rozleniwiałam, także rozumiem. Mimo to gratuluję wyniku i trzymam za ciebie kciuki, w marcu na pewno będziesz z siebie bardziej zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za cieplutkie słowa.
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Ja w ferie również byłam jednym, wielkim leniuchem, a po ich zakończeniu zaczął się taki natłok nauki, że nie da się tego opisać. Także mój wynik w lutym nie jest zadowalający, ale mam nadzieję, że teraz się poprawię ;)

    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2016/02/collide.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę trzymać za nas kciuki.
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Z feriami miałam podobnie. Zakładałam, że przeczytam tyle książek, a tak naprawdę tylko obijałam się na łóżku i nic poza tym. Wniosek jest z tego taki, że kolejne przerwy od szkoły będę musiała jakoś bardziej zaplanować, by tak ich nie zmarnować.

    http://wielopasja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry pomysł. Będę musiała poważnie nad tym pomyśleć.
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Książka "Nick i Norah..." bardzo mnie ciekawi. Oglądałam film, który był świetny. Tak więc czekam na Twoją recenzję :)
    Gratuluję wyniku i życzę zaczytanego marca.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiedziałam, że jest film na podstawie tej książki. Musze go koniecznie zobaczyć.
      Pozdrawiam

      Usuń
  8. Mi na feriach trochę udało się nadrobić zaległości, ale nie w takim stopniu, abym była w pełni usatysfakcjonowana. Gratuluję wyniku i życzę jak najwięcej przeczytanych książek w marcu :)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli przeczytałeś/aś mój post to proszę, zostaw komentarz.
Wasze komentarze motywują do regularnego pisania postów.
Staram się odpisywać na każdy komentarz, a jeżeli prowadzisz bloga to zostaw link do niego, a na pewno zajrzę do ciebie, zostawię komentarz, a może nawet zaobserwuję. ;)