poniedziałek, 28 marca 2016

[33] Amber by Gail McHugh


Życie Amber Moretti zmienia się nie do poznania. Osierocona outsiderka, która przez całe życie zmagała się z koszmarami dzieciństwa, pragnie za wszelką cenę rozpocząć nowe życie jako studentka. Kiedy pojawia się na uniwersytecie po raz pierwszy, spotyka dwóch mężczyzn, najlepszych przyjaciół, którzy wnoszą do jej mrocznej egzystencji kolor, świeży powiew powietrza i światło. Brock Cunningham jest uroczym, zielonookim uwodzicielem-gentlemanem, Amber nie może się oprzeć jego urokowi. Wkrótce ten intrygujący mężczyzna zaczyna wypełniać cały jej świat, każdą myśl i każdy oddech. Ryder Ashcroft – niebieskooki wytatuowany „zły chłopak”, natychmiast zniechęca ją do siebie, kiedy jednak udaje mu się ją pocałować, natychmiast kradnie część jej serca, duszy i umysłu. Ku swojemu ogromnemu zdumieniu i przerażeniu, Amber zakochuje się w nich obu. A potem następuje coś, co zmienia wszystko, i Amber nie wie, czy kiedykolwiek uda jej się powrócić do normalnego życia.
lubimyczytac.pl

Gail McHugh znam już z serii "Collide". Spodziewałam się typowego romansu z elementami dobrze napisanej erotyki oraz cudownie szczęśliwym zakończeniu, a to co otrzymałam od autorki na kartach tej powieści do tej pory nie mieści mi się w głowie. Nigdy nie pomyślałabym, że ktoś mógłby napisać książkę na tak kontrowersyjny (moim zdaniem) temat. Muszę jednak przyznać, że książka bardzo mi się podobała, a gdy skończyłam czytać czułam tak ogromny niedosyt, że gdybym mogła, to od razu sięgnęłabym po kolejną część. Autorka zawiesiła akcję w takim momencie, że czytelnik o mało co wyrywa sobie włosy z głowy i zadaje sobie pytanie co dalej?!

Amber, główna bohaterka, jest pełna sprzecznych emocji. Z jednej strony boi się obdarzyć kogoś uczuciem, ale z drugiej poszukuje miłości. Chce również zapomnieć o swojej strasznej przeszłości. Można powiedzieć, że chce wreszcie zacząć żyć. Dziewczyna wykorzystuje seks do oczyszczenia umysłu, chwilowego zapomnienia o tym co było, dlatego, że tylko wtedy potrafi zachować jakąś kontrolę. Kobieta co szczelnie zamkniętego pamiętnika przelewa swoje myśli, i to tam zostawia swoją przeszłość. 

Autorka po raz kolejny uczy nas, że nie powinno się oceniać książki po okładce, bo to co widzimy na pierwszy rzut oka, może okazać się jednym wielkim kłamstwem. Inne tematy poruszane przez autorkę związane są z handlem narkotykami oraz ich zażywaniem, a także temat uzależnienia od seksu pojawia się na kartach tej powieści. Książka opowiada o ludziach, którzy dręczeni są duchami przeszłości, a radzą sobie z nimi na różne sposoby. Każdy z bohaterów posiada ogromny bagaż doświadczeń, który cały czas wzrasta. Cierpienie, ból, miłość i pożądanie to uczucia odczuwalne na każdej stronie tej książki. 

Książka poprowadzona jest głównie z punktu widzenia Amber, ale pojawiają się również rozdziały poprowadzone z perspektywy Brocka i Rydera. Zdecydowanie ułatwia to poznanie bohaterów, łatwiej nam odczuć ich emocje oraz poznać ich myśli. Po tym można poznać, że bohaterowie zostali nakreśleni doskonale. Styl autorki jest lekki i przyjemny, a humor i cięte riposty jak również wiele emocji sprawiają, że książkę czyta się bardzo szybko pomimo jej objętości. Autorka nie udzielając odpowiedzi na pytania zaostrza apetyt czytelnika na kontynuację. Oprawa graficzna książki jest bardzo fajna i utrzymana w stylu okładek wydawnictwa Akurat i mówiąc szczerze mnie się to podoba.

Fabuła skupia się na zagadnieniach takich jak trauma z dzieciństwa,  narkotyki, trójkąt miłosny i seksoholizm. Książka jest skierowana (zdecydowanie) do dojrzałego czytelnika. Książkę czyta się szybko i przyjemnie, a emocje, które towarzyszą nam podczas jej czytania są nie do opisania. Najważniejszym jak dla mnie aspektem jest to, że książka jest bardzo prawdziwa i nieprzekoloryzowana. Mam nadzieję, że drugi tom będzie również dobry jak pierwszy.

Polecam tę książkę fanom twórczości tej autorki, jak również osobom lubiącym dobrą lekturę ociekającą pożądaniem. Dajcie znać w komentarzach czy czytaliście już tę książkę, i co o niej sądzicie. A tymczasem do następnego razu. ;)

*Klikając w powyższy obrazek przeniesiesz się do podstrony, gdzie znajdziesz wszystkie wyzwania, w których bierze udział ta książka*

sobota, 26 marca 2016

Życzenia Wielkanocne 2016


Cześć kochani!!!
Witam was dziś w ten świąteczny czas. Mam wam do przekazania kilka słów, więc nie przedłużam i zapraszam do dalszej części posta.

W ten wspaniały świąteczny czas składam wam najserdeczniejsze życzenia. Zdrowych, pogodnych i przede wszystkim zaczytanych Świąt Wielkanocnych oraz wspaniałych chwil spędzonych w gronie najbliższych. Aby te święta były spokoje i abyście mieli czas odpocząć mimo wszystko. 

Poniżej zostawię wam moje ulubione życzenia, które co roku wysyłam moim znajomym. Mam nadzieję, że wam się spodobają. A tymczasem do następnego razu. ;)

Gdy nadejdzie Wielkanocny poranek
Niech spełnią się życzenia tęczowych pisanek...
Mazurków kajmakowych, bazi srebrzystych, 
Bogatego zająca i kurczaczków puszystych.
Świątecznego nastroju, biesiady obfitej, 
Lukrowego baranka, a w dyngusa - głowy wodą zmytej!



piątek, 25 marca 2016

Mini Book Haul #7


Cześć kochani!!!
Dziś przychodzę do was ze stosem z marca. Są tutaj tylko cztery książki, ale mam nadzieję, że taki mały haul wam się spodoba. Jeżeli jesteście ciekawi, co udało mi się kupić/dostać w tym miesiącu to zapraszam do dalszej części posta.



Pierwszą książką, którą udało mi się kupić były "Osobiste i Cudowne Przypadki Avy Lavender". Skusiłam się na tę książkę po przeczytaniu fragmentu na stronie wydawnictwa SQN. Książka jeszcze przede mną, ale już nie mogę się jej doczekać.


"Porwana Pieśniarka" to pierwsza część mojego prezentu wielkanocnego. Paczka przyszła dużo wcześniej, dlatego tę książkę już zaczęłam czytać. Jak na razie jest fajna, ale czekam na to coś.


Drugi tom "Czy wspominałam, że cię kocham?" dorwałam w dniu premiery. Byłam tak ciekawa dalszych losów głównych bohaterów, że postanowiłam kupić ją od razu. Niestety przez natłok nauki nie dałam rady jej jeszcze przeczytać.


Ostatnią pozycją jest jak widać na załączonym obrazku, lektura szkolna. Kupiłam ją z tego względu, że mam w planach zdawać maturę rozszerzoną z języka polskiego i lektury w domu przydadzą mi się do nauki. "Lalka" pomimo tego, że jest gruba to mnie się jak na razie podoba. Mam nadzieję, że tak będzie do końca książki.






I to by było na tyle. Może nie jest tego dużo, ale ja jestem zadowolona z tego, co udało mi się kupić. Dajcie znać, czy czytaliście, którąś z tych książek oraz, co o niej sądzicie. A tymczasem do następnego razu. ;)


poniedziałek, 21 marca 2016

Nowości Wydawnicze - Kwiecień 2016



Cześć kochani!!!
Dziś przedstawię wam książki, które ukarzą się na polskim rynku wydawniczym już w Kwietniu. Zapraszam!

Nowości Wydawnicze...
Jest to cykl, który ukazuje się raz w miesiącu, który przedstawia nadchodzące zapowiedzi lub nowości wydawnicze na dany miesiąc. Moje wybory są całkowicie subiektywne i dokonane pod kątem moich zainteresowań czytelniczych.

05 Kwietnia



Tom 3 "Sagi Ognia i Wody"








13 Kwietnia

Kiedy Tate, początkująca pielęgniarka, wprowadza się do mieszkania swojego brata, nie spodziewa się tak gwałtownych zmian w życiu. Wszystko przez przystojnego pilota Milesa Archera. Miles ustala tylko jedną regułę ich związku: nie pytaj o przeszłość i nie oczekuj przyszłości. Gdy ta sytuacja staje się nie do wytrzymania i prowokuje do pytań, ożywają jego dramatyczne wspomnienia. Tej powieści się nie czyta, tylko przeżywa – całą sobą, sercem i duszą, a po zakończeniu nic już nie jest takie samo.




13 Kwietnia



Tom 0 serii "Program"








13 Kwietnia



Drugi tom serii "Malfetto"








13 Kwietnia

Idealna lektura dla fanów George. R.R. Martina! Co może powstać z połączenia baśni o Pięknej i Bestii oraz legend o czarodziejskich istotach? Gdy Feyre zabija wilka, w jej domu zjawia się bestia, żądająca zadośćuczynienia. Zmuszona do zamieszkania w groźnej i pełnej magii krainie dziewczyna odkrywa, że jej prześladowca, Tamlin, nie jest zwierzęciem, a potomkiem starożytnej rasy, która niegdyś rządziła światem…





13 Kwietnia

Brit jest niepokorna i czasami pakuje się w kłopoty. Mimo to nie może zrozumieć, dlaczego ojciec i macocha oddają ją do Red Rock, ośrodka terapeutycznego, gdzie rzekomo leczy się zbuntowane nastolatki. Teraz jej życie spoczywa w rękach terapeutek o niedostatecznych kwalifikacjach, twardziela Szeryfa oraz okrutnej psycholog. Nikt nie zdoła przetrwać samotnie – lecz komu zaufać w miejscu, gdzie nagradzane jest donoszenie na koleżanki? Na szczęście Brit poznaje V, Bebe, Marthę oraz Cassie – cztery dziewczyny, dzięki którym może uda jej się nie oszaleć. Razem starają się zachować zdrowy rozsądek, by życie w Red Rock nie zmieniło się w ostateczny koszmar.

20 Kwietnia



Drugi tom serii " Sea Breeze"








I to już wszystko na dziś. Mam nadzieję, że post wam się spodobał. Dajcie mi znać na jakie książki wy czekacie. A tymczasem do następnego razu. ;)

sobota, 19 marca 2016

Niepopularne Opinie o Popularnych Książkach



Cześć kochani!!!
Witam was po dłuższej przerwie. Dzisiaj TAG - dawno ich nie było na blogu, ale to dobrze, ponieważ zaczęły mnie irytować. Zauważyłam, że nie wnoszą praktycznie nic do życia. Ten TAG natomiast zawiera całkiem ciekawe pytania, które mogą przynieść jakieś korzyści. Jeżeli jesteście, więc zainteresowani moimi odpowiedziami to zapraszam!

1. Popularna książka lub seria, której nie lubisz.
Cykl "Lato".  Co prawda przeczytałam tylko pierwszy tom, ale już wiem, że nie chcę czytać reszty.

2. Popularna książka lub seria, której wszyscy nienawidzą, ale Ty kochasz.
Seria "After". Nie jest tak, że wszyscy jej nienawidzą, ale jest cała rzesza osób, które nie lubią tej pozycji, a ja wręcz przeciwnie. Ale to może dlatego, że mam słabość do fanfiction.

3. Trójkąt miłosny, w którym główna bohaterka wybrała złą osobę lub literacka para, której nie lubisz.
Nie znam takiej bohaterki, ale myślę, że wszystko przede mną.

4. Popularny gatunek literacki, po który rzadko sięgasz.
Kryminały. Nie przepadam za nimi. Wszystko, co łączy się z morderstwem, detektywami i krwią nie jest dla mnie.

5. Popularny bądź uwielbiany bohater, którego Ty nie lubisz.
Gansey z "Króla Kruków". Nie wiem w sumie dlaczego, ale już niedługo mam zamiar przeczytać tę książkę ponownie, więc może zmienię zdanie.

6. Popularny autor, do którego nie jesteś przekonana.
John Green. Co prawda przeczytałam już jego dwie książki, ale jakoś jego styl pisania do mnie nie przemówił.

7. Popularny wątek, którego masz już dosyć.
Dwa słowa. Trójkąty miłosne. Nic dodać nic ująć.

8. Popularna seria, której nie chcesz przeczytać.
Mój wybór padł na "Akademię Wampirów". Myślę, że etap wampirów już za mną.

9. Mówi się, że „Książka jest zawsze lepsza od filmu”, ale który film lub serial, podobał Ci się bardziej niż książka?
Zdecydowanie trylogia "Niezgodna" podobała mi się bardziej niż książki.



Nie nominuję nikogo, ale jeżeli masz bloga i chcesz zrobić ten tag to zapraszam. I to by było na tyle. Dajcie znać, jak wy byście odpowiedzieli na powyższe pytania. A tymczasem do następnego razu. ;)

piątek, 11 marca 2016

[32] Anna i pocałunek w Paryżu by Stephanie Perkins





Każda siedemnastolatka byłaby wniebowzięta, gdyby ojciec postanowił wysłać ją na rok do Paryża. Ale Anna jest szczęśliwa w Atlancie – ma fajne liceum, najlepszą przyjaciółkę i chłopaka… no prawie. Więc nie skacze do góry z zachwytu. Paryż wcale jej się nie podoba – dopóki w nowej szkole nie pozna Etienne’a. Etienne jest superparyski, megaprzystojny i ma wszystko – niestety, z dziewczyną włącznie. Ale przecież w Paryżu każde marzenie może się spełnić. Czy najbardziej romantyczny rok w najbardziej romantycznym mieście świata zakończy się tak wyczekiwanym przez Annę najbardziej romantycznym pocałunkiem ?
lubimyczytac.pl

O tej książce słyszałam już dosłownie wszędzie. Maja z kanału  Maja K. , Klaudia z bloga totallbooknerd7 jakiś czas temu zachwycały się tą powieścią. Już wtedy chciałam ją przeczytać, ale jakoś nie miałam z nią po drodze. Dopiero w Styczniu, gdy udało mi się kupić "Lola i chłopak z sąsiedztwa" za 10 zł w Biedronce, postanowiłam kupić najpierw "Annę i Pocałunek w Paryżu". Zaczęłam ją czytać jeszcze tego samego dnia i byłam tak oczarowana fabułą, że nie zmrużyłam oka przez całą noc, bo chciałam się dowiedzieć, co będzie dalej.  Historia jest prosta i prawdę powiedziawszy przewidywalna, ale styl pisania autorki jest tak przyjemny, że można czytać i czytać.

Główną bohaterkę poznajemy na początku roku szkolnego, gdy to przenosi się do Paryża, aby w mieście świateł zakończyć naukę w Liceum. Anna nie chce wyjeżdżać, ponieważ w Atlancie ma najlepszą przyjaciółkę i jest tam chłopak, w którym się podkochuje. Ale jej ojciec już zadecydował, a ona nie ma nic do powiedzenia. Dziewczyna podchodzi sceptycznie do tego wyjazdu, ale szybko okazuje się, że to miejsce jest stworzone dla niej. No i jest jeszcze  Etienne. Przystojny, inteligentny i trochę zakręcony, ale...Etienne ma dziewczynę.

Główna bohaterka została bardzo dobrze wykreowana. Nie jest ani przesadnie nieśmiała ani przesadnie przebojowa. Jest idealnie pomiędzy tymi dwoma skrajnościami. Anna to przede wszystkim bardzo realistyczna postać, która spokojnie mogłaby żyć w naszym świecie. Etienne jest uosobieniem idealnego mężczyzny (przynajmniej w moim przypadku). Jest dobrze wychowany, przystojny, inteligentny i...niestety ma dziewczynę. Ale to nic nie szkodzi. On i tak jest mój, więc nie ma o czym mówić. ;)

Fabuła jest jednocześnie prosta, ale przepięknie poprowadzona. Nie mamy tutaj żadnych przerwanych wątków,  wszystko jest poprowadzone od początku do końca. I bardzo mnie to ucieszyło, ponieważ większość młodzieżówek rozpoczyna miliony wątków,a na koniec książki czy też serii wyjaśniają się może z 3. Tę książkę czytałam w Styczniu i w sumie trochę żałuję, że nie poczekałam z nią do września, bo wtedy idealnie wpasowałabym się w jej klimat, ale to nic nie szkodzi. Zawsze mogę ją we wrześniu jeszcze raz przeczytać.

Ja polecam tę książkę bardzo serdecznie wszystkim, którzy marzą o poznaniu tej pierwszej miłości, ale nie tylko im. Niezależnie od twojego wieku ty również ją pokochasz ponieważ jest to prosta i nieskomplikowana opowieść o miłości, którą przeczytacie dosłownie w jeden wieczór.

I to by było na tyle. Dajcie znać w komentarzach czy czytaliście tą książkę, i co o niej sądzicie. A tymczasem do następnego razu. ;)

*Klikając w powyższy obrazek przeniesiesz się do podstrony, gdzie znajdziesz wszystkie wyzwania, w których bierze udział ta książka*

[31] Czy wspominałam, że cię kocham? by Estelle Maskame



Rodzice Eden Munro rozwiedli się już kilka lat temu, i od tego czasu dziewczyna nie widziała swojego ojca. Teraz jedzie z Portland do Santa Monica w Kalifornii, by spędzić lato z nim i jego nową rodziną: żoną i jej trzema synami, z których każdy jest obdarzony silnym charakterem. Najstarszy z nich, Tyler Bruce, to zbuntowany nastolatek o wybuchowej naturze i wybujałym ego, kompletne przeciwieństwo przyrodniej siostry. On i jego paczka biorą Eden pod swoje skrzydła, pozwalając jej doświadczyć zupełnie nowych dla niej przeżyć – imprez, plażowania i… łamania zasad. Tyler pozostaje dla niej zagadką, a im bardziej stara się go rozgryźć, tym mniej o nim wie i tym bardziej czuje, że rodzi się między nimi coś więcej. A przecież nie powinna interesować się swoim przyrodnim bratem w ten sposób. To zakazane! Ale jak powstrzymać uczucia, których nie da się opanować?
lubimyczytac.pl

Muszę przyznać, że nie wiedziałam o tej książce absolutnie nic, gdy przymierzałam się do jej przeczytania. W sumie patrząc na to z perspektywy czasu to dobrze, ponieważ gdybym przed przeczytaniem tej książki zobaczyła lub przeczytała jakąś recenzję na jej temat to podejrzewam, że nie zaskoczyłaby mnie ta książka tak bardzo. Na początku cały czas przewracałam oczami z  powodu infantylności bohaterki, ale z czasem książka zaczęła się rozkręcać. Zakończenie mną może nie wstrząsnęło, ale na pewno mnie zaskoczyło. Mój problem z tą książką polega na tym, że względem jej mam mieszane uczucia. A dlaczego? Zaraz się przekonacie.

Romanse o lekkim zabarwieniu erotycznym to zdecydowanie coś, co lubię. Nigdy jednak nie miałam styczności z miłością tego pokroju. Miłością przyrodniego rodzeństwa względem siebie. Nie mówię tutaj o miłości rodzinnej. Na początku byłam lekko zdegustowana tą perspektywą, ale na dłuższą metę nie jest to aż tak bardzo opisane. Moim zdaniem to dobrze, ale, jak powszechnie wiadomo, gusta są różne.

Główna bohaterka niesamowicie mnie irytowała. Była jak taka sierotka Marysia w wielkim świecie. Mam wrażenie, że w większości książek główne bohaterki to takie szare myszki, które później przechodzą "metamorfozę". Zaczyna mnie to powoli irytować. W prawdziwym życiu takie rzeczy rzadko się zdarzają. Ale wracając do Eden. Dziewczyna jedzie na wakacje do Kalifornii pomimo tego, że nie chce. No ludzie, jak nie chce jechać to niech nie jedzie. Nie powinna robić czego aby tylko przymilić się ojcu, tym bardziej, że nie odzywał się do niej od bodajże 3 lat.

Temat, który podjęła autorka jest nietypowy, ale prawdziwy. Takie rzeczy się zdarzają i dobrze, że ktoś postanowił napisać o tym książkę. Nie jest to tak, że romans jest na pierwszym miejscu. Książka opowiada głównie o przygodach Eden w czasie jej wakacji, które spędza u ojca. Przyjaźń, imprezy i...łamanie zasad to jedne z głównych wątków tej książki. Cieszy mnie, że ten romans został wpleciony w powieść, a nie jest on najważniejszym wątkiem tej książki.

Zakończenie nie było jakieś wstrząsające, ale zdecydowanie mnie zaskoczyło. Spodziewałam się czegoś zupełnie innego. To co otrzymałam w tej książce jest dla mnie zagadką trudną do rozgryzienia. Z jednej strony bardzo mi się podoba, ale są pewne rzeczy, które mnie irytowały. Na przykład tłumaczenie angielskich żartów. Tak wiem, że trzeba przetłumaczyć książkę, ale są pewne powiedzonka, które trudno zrozumieć w innym języku, bo zazwyczaj są źle tłumaczone. Ale cóż. Ja polecam wam tę powieść, chociaż nie każdemu może się ona spodobać. Jest to fajna lekka powieść z zaskakującym zakończeniem.



Cykl: Dimly
Wydawnictwo: Feeria Young
Tłumaczenie: Anna Dobrzańska
Tytuł Oryginału: Did I Mention I Love You?
Data Wydania: 21 października 2015
Liczba stron: 408






I to by było na tyle. Dajcie znać w komentarzach czy czytaliście już tę książkę, i co o niej sądzicie. Jak podoba wam się nowe rozpoczęcie posta? A tymczasem do następnego razu. ;)


*Klikając w powyższy obrazek przeniesiesz się do podstrony, gdzie znajdziesz wszystkie wyzwania, w których bierze udział ta książka*

wtorek, 1 marca 2016

February Wrap-Up


Cześć kochani!!!
Jako, że Luty dobiegł już końca przyszła pora na podsumowanie tego, co udało bądź nie udało mi się przeczytać. Muszę przyznać, że czas leci nieubłaganie. Niedawno były Walentynki, a tutaj już pierwszy dzień Marca. To jest przerażające jak czas szybko leci. Tym krótkim wstępem zapraszam was na Lutowy Wrap-Up.


W Lutym udało mi się przeczytać 3 książki w całości oraz rozpocząć następną:
  • Amber
  • Nick & Norah. Playlista dla dwojga.
  • Anna i pocałunek w Paryżu
  • Powrót to Darningham Hall
Niestety moje założenie, że w ferie będę czytać więcej książek spaliło na panewce. Niestety z książek, które założyłam sobie do przeczytania przeczytałam 1. Tak wiem wstyd. A 3,5 książki w miesiącu, w którym miałam 2 tygodnie wolnego  to już nawet nie mówię. Ale muszę wam powiedzieć, że ja nie czytam na wyścigi tylko dla siebie i pomimo tego jak bardzo byłam zapracowana w Lutym to jestem dumna, że przeczytałam przynajmniej te 3,5 książki. Recenzje tych książek oraz 2 książek, które przeczytałam w Styczniu pojawią się na pewno w Marcu. Ale w Lutym opublikowałam kolejną PRZEDPREMIEROWĄ recenzję książki, którą otrzymałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Feeria Young. Była to książka "Ja, ty, my - książka wspólnych zapisków". Pojawiły się dwa posty z cyklu Ulubieńcy oraz jeden post z serii MonicasMovies.

I to by było na tyle. Dajcie znać, co wam udało się przeczytać. A tymczasem do następnego razu. ;)


Mini Book Haul #6


Cześć kochani!!!
Dziś przychodzę do was ze stosikiem z Lutego. Są tutaj tylko cztery książki, ale mam nadzieję, że taki mały haul wam się spodoba. Jeżeli jesteście ciekawi, co udało mi się kupić/dostać w tym miesiącu to zapraszam do dalszej części posta.


Od prawej:



Przedpremierowy egzemplarz "W Ramionach Gwiazd" udało mi się zakupić na 4 Zlocie Fanów Moondrive w Katowicach, 27 Lutego.
Moją krótką relację z tego zlotu mieliście okazję już poznać.








"Powrót do Daringham Hall" to mój powitalny prezent z klubu książkowego, który założyło Wydawnictwo Otwarte. Nie wiem czy to dalej obowiązuje, ale zapisać się do klubu możecie tutaj . Do książki została dołączona zakładka, którą pokażę wam pod koniec posta.







"Amber" udało mi się zakupić, gdy czekałam na wizytę u ortodonty, co umiliło mi tę wizytę, a mój humor polepszył się jeszcze bardziej, gdy okazało się, że książka jest na promocji.





Książkę "Nick & Norah. Playlista dla dwojga" udało mi się wygrać na fanpagu wydawnictwa Bukowylas w jednym z ich konkursów. 








A tak prezentuje się zakładka, o której wspominałam wcześniej.








I to by było na tyle.Szału nie ma, ale ja jestem zadowolona z tego, co udało mi się kupić. Dajcie znać, czy czytaliście, którąś z tych książek oraz, co o niej sądzicie. A tymczasem do następnego razu. ;)