piątek, 15 stycznia 2016

[26] Twój Dziennik by Regina Brett


Książki Reginy Brett cieszą się w Polsce olbrzymią i niesłabnącą popularnością. Felietony tej amerykańskiej pisarki i dziennikarki – czy też, jak sama o nich pisze, lekcje – pełne ciepła, nadziei i wzruszeń, są dla wielu osób cenną podporą w życiu i drogowskazem na jego nierzadko krętych drogach. Już same tytuły lekcji są cennym zbiorem dających do myślenia sentencji... Wielu z nas chciałoby, by celne komentarze, spostrzeżenia i myśli Reginy były dostępne na co dzień, byśmy mogli po nie łatwo sięgnąć, robiąc sobie czasem krótki przystanek w pędzącym nieustannie świecie. Tak zrodził się pomysł TWOJEGO DZIENNIKA, uniwersalnego kalendarza na każdy rok. Przedstawiliśmy go latem tego roku Reginie, a ta podeszła do niego z wielkim entuzjazmem i radością.Regina Brett na naszą prośbę napisała 12 zupełnie nowych lekcji, z których większość jest inspirowana jej dwukrotnym pobytem w Polsce. Każda z tych lekcji otwiera miesiąc, którego dni (każdy na oddzielnej stronie) opatrzyliśmy inspirującymi cytatami z książek Reginy i symbolicznym rysunkiem nawiązującym stylistycznie do okładek ich polskich wydań. TWÓJ DZIENNIK to osobisty notatnik i wyjątkowy kalendarz z myślami Reginy na każdy dzień i nową lekcją na każdy miesiąc. To źródło Twojej codziennej inspiracji.
lubimyczytac.pl



Regina Brett to doskonale wszystkim znana autorka poradników. Jej książki takie jak Bóg nigdy nie mruga czy Jesteś cudem znają wszyscy, nawet jeżeli ich nie czytali to o nich słyszeli.  A teraz stworzyła kalendarz. Gdybym zobaczyła tę okładkę w sklepie nie wiedząc, co to jest w ogóle nie zorientowałabym się, że to jest kalendarz i , że w środku znajduje się wiele wspaniałych i kolorowych stron z krótkimi poradami na każdy dzień roku.

Osobiście należę do tego grona osób, które nie czytało żadnej książki tej autorki, ale słyszało dużo dobrego na temat jej felietonów. Gdy zobaczyłam ten dziennik w swoim lokalnym empiku zaczęłam skakać z radości, a gdy okazało się, że jest w fantastycznej cenie (19.99 ponieważ była przecena) niemal od razu go wzięłam i pobiegłam do kasy. Wyobraźcie sobie teraz jak to musiało wyglądać.

Przeczytałam wszystkie felietony poprzedzające każdy miesiąc od razu. Nie mogłam się powstrzymać. I muszę stwierdzić jedno. Ta autorka ma ogromny dar. Bo tak jak nie za bardzo przepadam za poradnikami to te króciutkie felietony w jej wykonaniu przekonały mnie do tego, aby się zmienić. I jestem jej za to dozgonnie wdzięczna. Już zamówiłam pierwszą część serii jej książek, które ukazały się w Polsce i nie mogę się doczekać aby wreszcie ją przeczytać. Dzięki temu Dziennikowi poczułam siłę i ogromną motywację do działania. Teraz naprawdę mam chęci aby coś zrobić. 

Jeżeli chodzi o wydanie tego kalendarza/dziennika to jest po prostu idealne. Bardzo się cieszę, że pasuje do reszty jej książek, więc można, go później położyć na półce obok nich. Każdy miesiąc poprzedza cudowny rysunek, a następnie występuje jeden felieton. Bardzo fajne jest to, że każdy miesiąc jest inny. Przykładowo Listopad ma kartki w okręgi, Styczeń w paski, a Grudzień w malutkie gwiazdki. Najlepszym aspektem tego dziennika jest jednak to, że nie jest to kalendarz na dany rok. Przy datach nie ma oznaczonego dnia tygodnia, co oznacza, że można tego kalendarza nie trzeba używać w jakimś konkretnym roku. Możesz kupić sobie go np. w 2017, a zacząć używać 2024. To tylko taki przykład, ale taka jest prawda. Każdy dzień to jakieś zadanie, albo ciepłe słowo czy motywacyjny tekst. Jestem w tym kalendarzu po prostu zakochana. Polecam serdecznie wszystkim.



Dajcie znać w komentarzach, czy macie już swój egzemplarz, a jeżeli tak, to co się wam w nim najbardziej podoba. Tymczasem do następnego razu. ;)

Ta książka bierze udział w wyzwaniach:

  • Wielkobukowe Wyzwanie Czytelnicze 2016


  • Przeczytam tyle, ile mam wzrostu


  • W 2016 roku przeczytam 52 książki




29 komentarzy:

  1. Również kupiłam na tej promocji za 19,99. Było warto. 10/10

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam niestety tylko jedną książkę Pani Reginy, a mianowicie "Bóg nigdy nie mruga " . Książka cudowna.Bardzo podnosząca na duchu. Mam nadzieję, że będę mogła przeczytać wszystkie i nabyć ten piękny dziennik 💕

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam nadzieję, że zamówienie z jej książką przyjdzie do końca stycznia. Już nie mogę się doczekać, aż zacznę ją czytać.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Te wszystkie książki od pani Reginy wyglądają zachęcająco, zwłaszcza że mają motywować. Ja nie mam zamiaru kupić Dziennika, ze względu na to, że mam swój kalendarz, a ten jest za duży i za gruby :P

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie na nową recenzję,
    Przerwa na książkę

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam już o tym kalendarzu i mam na niego wielką chrapkę! :) Tak jak na książki tej pani... będę się musiała w końcu w coś zaopatrzyć. Lubię takie motywujące rzeczy :)
    Pozdrawiam
    ksiazki-inna-rzeczywistosc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś nigdy nie przepadałam za tego typu książkami, a tu proszę takie zaskoczenie.
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Mam i jestem zauroczona! Buziaki, Idalia ;*

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie ma osoby, której by się ten dziennik nie spodobał.
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Czytałam "Jesteś cudem" i na mój gust było zbyt dużo o Bogu - zwłaszcza dla osoby niewierzącej. Natomiast lekcje nie związane z wiarą i religią były naprawdę inspirujące. Jestem ciekawa dziennika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W dzienniku prawie nie ma w ogóle nie ma wzmianek o Bogu, więc polecam.
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Czytałam jedynie ,,Bóg nigdy nie mruga". Jeszcze się zastanowię, czy skusić się na dziennik. :)
    Pozdrawiam,
    Geek of books&tvseries&films

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem warto nawet dla samego wyglądu tego kalendarza/dziennika.
      Pozdrawiam

      Usuń
  8. Mam ten dziennik od miesiąca i bardzo dobrze się sprawuje :) pozdrawiam http://wiktoriaczytarazemzwami.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam około trzech dni i również świetnie mi się sprawdza.
      Pozdrawiam

      Usuń
  9. Nie mam jeszcze swojego egzemplarza, ale na pewno zaopatrzę się w jeden na następny rok. Dziennik prezentuje się naprawdę świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja przyjaciółka posiada i go uwielbia! Może na przyszły rok się skuszę ;) Pozdrawiam ;*

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że naprawdę warto zainwestować w ten dziennik. Niekoniecznie na ten rok.
      Pozdrawiam

      Usuń
  11. Długo zwlekałam z zakupem, bo chociaż książki Reginy Brett uwielbiam, to tutaj za zwykłą cenę otrzymujemy bardzo mało tekstu i bardzo dużo zupełnie mi niepotrzebnego kalendarza. ;) W tym tygodniu była jednak promocja w Empiku i stwierdziłam, że w promocyjnej cenie mogę się skusić... Także już niebawem ocenię, jak Dziennik podoba mi się na tle pozostałych książek autorki. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z chęcią usłyszałabym twoją opinię na ten temat.
      Pozdrawiam

      Usuń
  12. Kalendarz jest pięknie wydany, do tego zawiera felietony Pani Brett, więc zazdroszczę kalendarza. Zastanawiałam się nad kupne, ale u mnie kalendarze nigdy nie wypalają, po tygodniu giną w czarnej dziurze mojego biurka i zapominam w nich notować :/
    Bądź tu teraz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak miałam, ale moje postanowienie na 2016 rok to zacząć prowadzić kalendarz. Zobaczymy, co z tego będzie.
      Pozdrawiam

      Usuń
  13. Bardzo ładne wydanie i gdybym zauważyła je w Empiku zapewne sama bym skorzystała z oferty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mówiąc szczerze po części tak zrobiłam.
      Pozdrawiam

      Usuń
  14. Nie czytałam jeszcze nic tej autorki, ale wszystkie książki kojarzę właśnie dzięki temu jak wspaniale zostały wydane. Takie książeczki to wręcz ozdoba pokoju, a gdy treść też jest cudna to nic tylko kupować!

    http://wielopasja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Właśnie jestem w posiadaniu jej Książek zaczęłam czytać drugą Bóg nie mruga.
    Przeczytałam Bóg Daje ci zawsze pracę i jestem od ogromnym w rażeniem jej stylu pisarskiego i prosty jaka ma w swych książkach.

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli przeczytałeś/aś mój post to proszę, zostaw komentarz.
Wasze komentarze motywują do regularnego pisania postów.
Staram się odpisywać na każdy komentarz, a jeżeli prowadzisz bloga to zostaw link do niego, a na pewno zajrzę do ciebie, zostawię komentarz, a może nawet zaobserwuję. ;)