wtorek, 29 grudnia 2015

Nowości Wydawnicze - Styczeń 2016


Witam was kochani w kolejnym poście cyklu o nazwie "Nowości Wydawnicze".  Jest to cykl, który ukazuje się raz w miesiącu, który przedstawia nadchodzące zapowiedzi lub nowości wydawnicze na dany miesiąc. Moje wybory są całkowicie subiektywne i dokonane pod kątem moich zainteresowań czytelniczych.

01 STYCZNIA




Finał serii "Dziesięć Płytkich Oddechów".







13 STYCZNIA
Pierwsza fala przyniosła ciemność. Druga odcięła drogę ucieczki. Trzecia zabiła nadzieję. Po czwartej wiedz jedno: nie ufaj nikomu. Wystarczyły cztery fale kosmicznej inwazji, by z siedmiu miliardów ludzi ocalała zaledwie garstka. Przemierzająca zgliszcza Ameryki Cassie próbuje uciec od istot, które tylko wyglądają jak ludzie. Zabijają wszystkich, z dnia na dzień zmniejszając garstkę ocalałych. Cassie wie, że pozostać żywą oznacza pozostać samotną. To się zmienia, gdy poznaje Evana Walkera. On może być jej ostatnią nadzieją na przetrwanie… albo zagrożeniem. Czy Cassie powinna mu zaufać? Czy zdąży odnaleźć sprzymierzeńców, zanim piąta fala położy kres ludzkości?


13 STYCZNIA




Kontynuacja "Plagi samobójców".







13 STYCZNIA




Finał trylogii "Pułapka uczuć".







19 STYCZNIA
Czasem ciężar tego, co się stało, jest zbyt wielki, by go nieść. Ale miłość daje siłę, by go zrzucić. Dla siedemnastoletniej Sadie życie skończyło się rok temu. W dniu wypadku, w którym zginął jej przyjaciel Trent, a na jej twarzy i ciele zostały blizny. Boi się wyjść z domu, cierpi na ataki paniki. Rozumie ją tylko brat Trenta, Max. Po tragedii wyjechał z rodzicami, ale codziennie piszą do siebie maile. Teraz Max wraca. Sadie boi się, jak zareaguje, gdy zobaczy jej okaleczoną twarz. Jednak Max patrzy na jej blizny i nie odwraca wzroku. I wie o postanowieniach, które Sadie każdego wieczoru pisze na piasku plaży. To lista rzeczy, które musi zrobić, zanim będzie gotowa zapomnieć o przeszłości. Lista – zdawałoby się – niemożliwych do wykonania celów, które musi osiągnąć, żeby znów zacząć żyć.


STYCZEŃ




Finał trylogii "Akademia Dobra i Zła".







STYCZEŃ




Kontynuacja "Klejnotu".







I to już wszystko na dziś. Mam nadzieję, że post wam się spodobał. Dajcie mi znać na jakie książki wy czekacie. A tymczasem do następnego razu. ;)


20 komentarzy:

  1. Ja czekam tylko na finał trylogii "Pułapka Uczuć".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mogę się już doczekać 'Tej Dziewczyny'.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Jak na razie nie czekam na żadną książkę, ale chciałabym przeczytać Klejnot i pewnie wtedy kupię jego kontynuację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klejnot naprawdę warto przeczytać. Wiem, że się powtarzam, ale takie jest właśnie moje zdanie na temat kilku książek, które ostatnio przeczytałam.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Nie czekam na nic zbytnio, ale zaintrygowały mnie "Kłamstwa o prawdzie". Pozdrawiam, Idalia :**

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już od dawna czekałam aż zostaną wydane w Polsce i w końcu się doczekałam.
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. W styczniu chyba żadna premiera mnie specjalnie nie zaintrygowała, ale liczę, że jeszcze zmienię zdanie. :)

    MAJUSKUŁA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawsze pojawia się coś co mogłoby cię zainteresować. Jeżeli nie w Styczniu to w Lutym.
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Widzę, że wiele tu kontynuacji i zakończeń serii :) Niestety (a może i dobrze dla mojego portfela) nic z wymienionych pozycji mnie nie interesuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zdecydowanie dobrze dla każdego portfela. Hahaha...
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. "Ta dziewczyna" i mentalnie już pędzę do księgarni :D

    Pozdrawiam, Julia
    countrywithbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekam na "Białą Różę" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nie mogę się jej doczekać.
      Pozdrawiam

      Usuń
  8. "Piąta fala" już od dawna bardzo mnie ciekawi, jednak raczej zaopatrzę się w wersję nie z filmową okładką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie bardziej podoba się filmowa okładka, ale to nie znaczy, że nie kupię sobie książkę w obu wersjach okładkowych. Hahaha...
      Pozdrawiam

      Usuń
  9. Moja kochana Hoover! Musze się koniecznie zabrać za tą trylogię gdy tylko znajdę tą książkę w jakiejś bibliotece.


    http://bookstvd.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto. jest to wspaniała opowieść, która w dodatku jest trylogią. Czego chcieć więcej?
      Pozdrawiam

      Usuń
  10. Ja czekam tylko na PLL!!!
    Pozdrawiam, Julka z bloga http://karmeloweczytadla.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja odpuściłam sobie czytanie po 4 tomie.
      Pozdrawiam

      Usuń

Jeżeli przeczytałeś/aś mój post to proszę, zostaw komentarz.
Wasze komentarze motywują do regularnego pisania postów.
Staram się odpisywać na każdy komentarz, a jeżeli prowadzisz bloga to zostaw link do niego, a na pewno zajrzę do ciebie, zostawię komentarz, a może nawet zaobserwuję. ;)