środa, 30 grudnia 2015

[23] Podaruj mi Miłość zebrane przez Stephanie Perkins



W te święta 12 autorów powieści dla młodzieży, m.in. Rainbow Rowell, Gayle Forman i David Levithan, przyniesie Ci najpiękniejszy prezent. Znana piosenkarka udaje kogoś innego, by uciec przed sławą. Skazany na prace społeczne młodociany przestępca musi wziąć udział w przygotowaniach do jasełek i zakochuje się w najbardziej nieodpowiedniej dla niego osobie. Dziewczyna adoptowana przez Świętego Mikołaja zastanawia się, czy dla miłości jest gotowa opuścić krainę elfów. Nieważne, skąd pochodzisz, czy jesteś elfem czy zagubionym w świecie dorosłych nastolatkiem – uwierz w magię świąt! A jeśli nie uwierzysz – czy to oznacza, że ona nie istnieje?Przecież wszyscy pragniemy tego samego: by ktoś podarował nam miłość.
lubimyczytac.pl


Z tą książką związana jest bardzo zabawna historia, ale gdybym miała ją tutaj streszczać to post miałby 4 strony A4, więc ograniczę się tylko do dwóch zdań. Kupiłam ją zaraz po wyjściu z tegorocznego Maratonu Igrzysk Śmierci. I gdy ją kupiłam okazało się, że jest uszkodzona, więc ją zwróciłam, a następnie dostałam ją od mojego ukochanego przyjaciela w ramach podziękowania za pomoc przy remoncie jego pokoju.  Cieszę się, że ją dostałam, ponieważ jednocześnie bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, ale i w pewnych aspektach mnie rozczarowała. Jeżeli jesteście ciekawi dlaczego to zapraszam do dalszej części posta.

"Podaruj mi Miłość" to zbiór 12 świątecznych opowiadań różnych autorów, które zostały zebrane przez  Stephanie Perkins. Każde opowiada wyjątkową historię (najczęściej miłosną) w tle z Bożym Narodzeniem.

W tej książce znalazły się opowiadania lepsze i gorsze. Jednymi z moich ulubionych są m.in. "Północ" autorstwa Rainbow Rowell oraz "Cud Charliego Browna" napisane przez samą Stephanie Perkins. Opowiadaniami, które mi się nie podobały i po prostu przewijałam kartki w trakcie ich czytania to m.in. "Kryzysowy Mikołaj" Devid'a Levithan'a i "Krampuslauf" Holly Black. 

Pomimo kilku wad niektórych opowiadań, to jestem zadowolona, że miałam okazję je przeczytać. Dzięki tej książce mogłam poczuć ducha świąt (już pod koniec Listopada) oraz poznać wspaniałe historie miłosne, które zapamiętam na bardzo, bardzo długo. Dlatego jestem wdzięczna Wydawnictwu Moondrive, że postanowiło wydać tę książkę w Polsce.

Polecam tę książkę wszystkim, którzy chcą wprowadzić się w świąteczny klimat, albo po prostu tęsknią za świętami. Dajcie znać w komentarzach, co wy sądzicie o tej książce i które opowiadanie jest waszym ulubionym. A tymczasem do następnego razu. ;)


18 komentarzy:

  1. Mi się podobało "Północ", "Cud Charliego Browna", "Coś ty narobiła, Sophie Ruth?". A nie podobało "Krampuslauf" i "Dziewczyna, która obudziła Śniącego. Pozdrawiam.
    victoriapisze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też podobało się opowiadanie pt. "Coś ty narobiła, Sophie Ruth?".
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Kolejna świetna recenzja tej książki, którą czytamy :)

    Pozdrawiamy i zapraszamy do nas:
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa, a książkę serdecznie polecam, bo warto.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Właśnie dodałam recenzję tej książki u siebie! Telepatia! :)
    Mnie najbardziej podobało się opowiadanie Forman. Sarkazm to coś, co lubię. Moje serduszko skradły też opowiadania "Cud Charliego Browna" oraz "Witamy w Christmas w Kalifornii". Typowo świąteczne i peeeełne miłości.

    Buziaki - zapraszam na nową recenzję!
    Przerwa na książkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha...Co za zbieg okoliczności.
      Ja tez lubię opowiadania z podtekstem sarkastycznym. Dzięki temu książka/opowiadanie wydaje się ciekawsze.
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Posiadam tą książkę na swojej półce, ale nie wiem czy jest teraz sens czytać... Niemniej czytałam wiele recenzji i w większości spotkałam się z negatywnymi ocenami na temat opowiadania Rainbow Rowell, a tu coś innego?

    Pozdrawiam cieplutko, Julia!
    countrywithbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam styl pisania tej autorki, więc pewnie to przeważyło nad tym, że jej opowiadanie mi się spodobało.
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Kupiłam ją swojej siostrzenicy, myślę, że powinna być zadowolona :) Jestem ciekawa, które opowiadania najbardziej przypadną jej do gustu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta książka to naprawdę świetny pomysł na prezent i z tego, co wiem to dużo osób kupiło ją z przeznaczeniem na prezent.
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Ja ją sobie odpuściłam, ponieważ czułam, że czytam na siłę. Tego opowiadania na K (Krampcośtam) nawet nie przeczytałam i poszłam dalej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak zrobiłam. kilka opowiadań po prostu ominęłam. Poco się zmuszać do czytania, skoro jest tyle innych książek, które można by wtedy przeczytać, prawda?
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Mi się chyba najbardziej podobało opowiadanie Stephanie Perkins oraz Rainbow Rowell :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawy blog
    pozdrawiam i zapraszam do mnie
    onepassion4fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja pokochałam okładkę i w sumie tylko dlatego kupiłam tę książkę. Niestety nie zdążyłam przeczytać jej w tym roku. Będę musiała poczekać do następnych świąt.

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli przeczytałeś/aś mój post to proszę, zostaw komentarz.
Wasze komentarze motywują do regularnego pisania postów.
Staram się odpisywać na każdy komentarz, a jeżeli prowadzisz bloga to zostaw link do niego, a na pewno zajrzę do ciebie, zostawię komentarz, a może nawet zaobserwuję. ;)