środa, 7 października 2015

Book Haul #1



Dzisiejszy post to pierwszy na moim blogu Book Haul. Książki i gadżety około książkowe, które wam dziś pokarzę zbierałam tak mniej więcej od początku wakacji, więc nie są to zakupy tylko z Września. Jeżeli jesteście ciekawi, co udało mi się kupić to zapraszam do dalszej części posta.
(Gdy klikniecie na zdjęcie ono się powiększy.)



Tak oto prezentują się rzeczy, które zakupiłam na przełomie trzech miesięcy. Książki są głównie z Biedronki ;) . W Biedronce kupiłam też zeszyty i karteczki indeksujące. Może przyjrzyjmy się tym rzeczom z bliska.




Zacznijmy od zeszytów. Kupiłam je z myślą o tym, że będę zapisywać w nich cytaty z książek. I powiem wam, że będę musiała sobie dokupić jeszcze kilka bo już trzy mam zapełnione.









Jeżeli chodzi o karteczki indeksujące to chyba nie trzeba niczego tłumaczyć, prawda? Myślę, że każdy książkoholik wie do czego one służą. ;)








Zakładki kupiłam w Matrasie. Łącznie wydałam na nie 7 zł. Uważam, że to adekwatna cena do tak ślicznych zakładek. A kolorowy trening antystresowy kupiłam sobie na urodziny, ale opowiem o nim więcej poniżej.




A teraz przejdźmy wreszcie do książek.



Te kolorowanki dla dorosłych kupiłam sobie w biedronce za 18,99. Był to mój pierwszy prezent urodzinowy w tym roku. Jestem bardzo zadowolona z tych kolorowanek. Zawsze koloruję sobie je przed jakimś ważnym sprawdzianem i naprawdę pomagają mi się odstresować. Serdecznie polecam.







Prezentów urodzinowych ciąg dalszy. Akademię dobra i zła kupiła mi mama w naszej małej lokalnej księgarni. Byłam zaskoczona, gdy dostałam tę książkę, ponieważ umówiłam się z rodzicami, że w tym roku mają mi nic nie kupować. A tu taka niespodzianka. W każdym bądź razie jeszcze raz dziękuję ci mamo.







Maybe Someday dostałam od mojej ukochanej siostry. Wiedziała dobrze, że chcę ją kupić. Poszłam z nią do empiku, bo chciałam kupić naszemu tacie prezent, a ona zrobiła mi niespodziankę i kupiła mi tę powieść. Już ją przeczytałam. Jeżeli jesteście ciekawi, co o niej sądzę to zapraszam na recenzję.

Byliśmy łgarzami to już ostatni prezent urodzinowy ode mnie dla mnie. (Poza książkami, które kupię sobie na Targach Książki) Postanowiłam ją kupić z tej okazji, że była o 25% tańsza niż normalnie. Kupiłam i muszę wam powiedzieć, że się nie zawiodłam. Jeżeli chcecie się przekonać, co sprawiło, że aż tak bardzo mi się spodobała, powinniście przeczytać recenzję. Zapraszam!






Collide to kolejna zdobycz z biedronki upolowana przez moją mamę. Książka bardzo mi się podobała. Zapraszam was do przeczytania recenzji, jeżeli jeszcze tego nie zrobiliście. 








Papierowe miasta w filmowej okładce (bo mam też w normalnej) kupiłam zaraz po obejrzeniu filmu. Pomyślałam sobie, że skoro film tak bardzo mi się podobał to powinnam mieć jakąś pamiątkę z nim związaną. I tak oto w moje ręce trafiło to cudeńko.








Wichrowe Wzgórza  kupiłam w Biedronce na tej promocji "trzy książki za 25,99zł". Moja mama kupiła sobie dwie książki, a ja tę jedną, należącą do klasyków, przepięknie wydaną  powieść.









Mansfield Park dostałam od mojej dobrej znajomej, która jest tak samo zakręcona na punkcie książek jak ja. Także bardzo ci dziękuję jeszcze raz HopeMiller ;) 








I to by było na tyle. Dajcie znać w komentarzach, co wy sobie kupiliście w ostatnim czasie. Do następnego razu. ;)


16 komentarzy:

  1. W tym Book Haulu znalazło się kilka ciekawych pozycji, które są warte uwagi. Chyba pozostawię swoje polany czytelnicze i zakupię sobie te książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak zrób i będziemy czytać razem na snapie. ;P
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Do mnie dzisiaj przyszło "Maybe someday" i nie mogę się doczekać, aż ją przeczytam! Ślicznie te zdjęcia wyglądają, nakładasz jakiś filtr na nie?

    Pozdrawiam :) Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maybe Someday polecam serdecznie. A, co do zdjęć to tak przerabiam je w aplikacji vscocam. Ale odnośnie tego będzie osobny post.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Polecam Papierowe miasta oraz Wichrowe wzgórza ;)
    Ponadto zazdroszczę Maybe someday i Byliśmy lgarzami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu nie ma, co zazdrościć. Ale dziękuję.
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Już od dawna chciałam przeczytać Akademię dobra i zła, bo wiele dobrego o niej słyszałam.
    Uwielbiam wydania z serii angielski ogród, są przepiękne:) Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię wydania z tej serii. Szkoda tylko, że mam tę wersję bez obwoluty, ale myślę, że w przyszłości sobie ją zakupię.
      Poizdrawiam

      Usuń
  5. O same wspaniałe książki! Ja kupiłam ostatnio "Oddam Ci Słońce" ---> serdecznie polecam :) Pozdrawiam serdecznie - www.oczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ci za polecenie "Oddam ci słońce". Na pewno sobie kupię w najbliższym czasie.
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Ach, tyle wspaniałych rzeczy w tym stosiku! Ja na razie powstrzymuję się od kupowania, bo obiecałam sobie, że wytrzymam do połowy października, chociaż strasznie przez to cierpię, ponieważ wychodzi teraz całe mnóstwo wspaniale zapowiadających się książek!

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też miałam takie postanowienie i tak oto się ono zakończyło.
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Z chęcią podkradłabym Ci kilka książek, bo są świetne :O Akademia dobra i zła, Byliśmy Łgarzami...ahhh, cuda ♥ I ja też kupiłam fiszki do książek w Biedronce! Piona! ^^

    Pozdrawiam,
    Księgarz Cmentarny

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne książki, z wymienionych czytałam tylko Papierowe Miasta :)
    Obserwuję :)
    http://soelliee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet się jeszcze nie zabrałam za czytanie. Chcę sobie odświeżyć tę historię, ale nie wiem, kiedy to nastąpi.
      Pozdrawiam

      Usuń

Jeżeli przeczytałeś/aś mój post to proszę, zostaw komentarz.
Wasze komentarze motywują do regularnego pisania postów.
Staram się odpisywać na każdy komentarz, a jeżeli prowadzisz bloga to zostaw link do niego, a na pewno zajrzę do ciebie, zostawię komentarz, a może nawet zaobserwuję. ;)