piątek, 10 lipca 2015

[04] Pułapka Uczuć by Colleen Hoover

Po przeczytaniu Hopeless tej autorki (recenzja wkrótce na blogu) zaczęłam interesować się twórczością pani Hoover. Po przeczytaniu wielu pochlebnych recenzji na temat jej książek, postanowiłam, że przeczytam wszystkie te, które zostały wydane w Polsce. Niedawno na zagranicznym booktubie było bardzo głośno na temat książki pt. "Slammed" , która w Polsce istnieje pod tytułem "Pułapka Uczuć". Zaciekawiona jej fabułą i trzymając się mojego postanowienia z wielką chęcią sięgnęłam po tę pozycję. 

Colleen Hoover jest autorką bestselerowych powieści z listy 'New York Timesa'. Obecnie mieszka w Teksasie wraz z mężem i trzema synami. Uwielbia muzykę, filmy i dietetyczną colę. Oczywiście kocha również pisać książki. ;)

Książka opowiada historię osiemnastoletniej już Layken. Kilka miesięcy wcześniej straciła ojca, a teraz wraz z matką i młodszym bratem przeprowadzają się do Michigan. Po przyjeździe na miejsce okazuje się, że już pierwszy kontakt
z sąsiadami z naprzeciwka zwiastuje poważne zmiany w ich rodzinnych relacjach.
A to dopiero początek niezwykle emocjonalnej historii rodzin Cohenów
i Cooperów.




W książce najbardziej podobał mi się pomysł na fabułę. Nie spotkałam się jeszcze z książką, która opowiadałaby tego typu relację. Bardzo zżyłam się też z bohaterami. Bardzo podoba mi się charakter głównej bohaterki. Można powiedzieć, że jest zbliżony do mojego. Myślę, że dlatego tak bardzo się z nią utożsamiłam.  A co do Willa to...jak tu go nie kochać. Jest n po prostu perfekcyjnym materiałem na chłopaka. Inteligentny , wykształcony, opiekuńczy... Ach. można by wymieniać i wymieniać. On jest ideałem.
Wracając do samej książki to przedstawia z pozoru prostą relację między rodzinami, które straciły w życiu coś ważnego. Jest to prostota jakiej poszukiwałam w tej powieści i jestem zadowolona z tego, że ją tutaj znalazłam.

Serdecznie polecam tę książkę wszystkim, którzy chcą przeczytać książkę z dobrym romansem i małymi zwrotami akcji w tle. A co wy ostatnio przeczytaliście? Dajcie znać w komentarzach i do następnego razu. ;)

8 komentarzy:

  1. Wiele osób chwali książki Colleen Hoover, ale ja jakoś nie mogę się przekonać. Sama nie wiem czemu, ale cóż, może kiedyś się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na prawdę polecam ci te książki. Oczywiście gusta są różne i nie wolno nikogo zmuszać do lubienia czegoś. Jeżelibyś chciała jakiejś konkretnej rekomendacji, co do tego od której książki pani Hoover zacząć to możesz śmiało pytać.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Jakiś czas temu zastanawiałam się nad Hopeless... poczekam na twoją recenzję i jeszcze się zastanowię, bo do tej pory czytałam same pochlebne recenzje tej powieści :)

      Usuń
    3. Recenzja Hopeless pojawi się około 25.07. z powodu mojego wyjazdu na wakacje.

      Usuń
  2. Jestem właśnie przed wyborem pomiędzy ta książką, a Hopeless. Która wybrać?

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie Pułapka uczuć jako pierwsza.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio czytałam Hopeless więc teraz kolej na Pułapkę uczuć:)

    Uwielbiam litery

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli przeczytałeś/aś mój post to proszę, zostaw komentarz.
Wasze komentarze motywują do regularnego pisania postów.
Staram się odpisywać na każdy komentarz, a jeżeli prowadzisz bloga to zostaw link do niego, a na pewno zajrzę do ciebie, zostawię komentarz, a może nawet zaobserwuję. ;)